Wywiad dla Wysokich Obcasów

Z Agnieszką Konefał* – edukatorką seksualną, twórczynią Yoni Love, rozmawia Aga Kozak.

Czym jest to śliczne jajeczko?

Jajeczko Yoni to wykonane z naturalnych kryształów narzędzie służące kobiecie do wzmacniania mięśni miłości  - to głębokie mięśnie dna miednicy - i aktywizowania tego obszaru w celu utrzymania zdrowia, witalności i płodności. Lubię mówić, że to wyjątkowe medium, które powstało w celu kultywowania i honorowania kobiecego centrum, jakim jest yoni.

Yoni, czyli…

…w indyjskim sanskrycie to określenie kobiecych narządów rozrodczych z ujęciem ich duchowego wymiaru i mistycznej natury kobiecego ciała. W dosłownym tłumaczeniu oznacza „święte miejsce” lub „brama życia”. Praktyka z jajeczkiem polega więc na umieszczeniu jajeczka wewnątrz yoni i noszeniu go, wykonywaniu ćwiczeń, codziennych czynności, medytując, robiąc jogę, pilates i inne ulubione formy aktywności.

I to jest wygodne? Bezpieczne?

Tak jest to wygodne, w 100 proc. bezpieczne, a przede wszystkim bardzo przyjemne. Kryształy przewodzą ciepło ciała, więc temperatura jajeczka dopasowuje się do wnętrza yoni, dając kojące, błogie uczucie odprężenia i lekkości. Jajeczko nie jest wyczuwalne na poziomie fizycznym (dokładnie jak tampon czy kubeczek menstruacyjny), natomiast wraz z regularną praktyką daje subtelne doznania, na które właśnie jajeczko może nas otworzyć. Może dodam, że kobiety nosiły jajeczka od setek, a właściwie tysięcy lat. Praktyka rozwinęła się 5 tys. lat temu, w czasach, kiedy ciało nie było tabu, a seksualność była świadomie rozwijana i kultywowana. Ciało służyło wówczas do głębszego łączenia się ze swoim duchem -  jak w taoizmie czy tantrze - w celu osiągnięcia stanu jedności, rozmycia ego.

Jak ty na nie trafiłaś?

Nie pamiętam dokładnie tego momentu: czy była to książka, czy rozmowa. Wiem, że byłam bardzo zszokowana i sceptyczna. Śmiałam się głośno z przyjaciółką, opowiadając jej o tej dziwnej wtedy dla mnie praktyce. Było dla mnie nie do pomyślenia, by nosić „to coś” w mojej waginie. A jednak ten temat nie dawał mi spokoju. Zaczęłam szukać. Znalazłam książki, poszłam na kurs, zaczęłam praktykę i przepadłam! Mam wrażenie, że od tamtego momentu zaczęłam głęboki dialog ze sobą samą i własną prawdą zapisaną w ciele. Zwróciłam się do wewnątrz. Jajeczko było medium, które rozpoczęło mój rozwój.

To czego można się dowiedzieć o sobie, pracując z jajeczkiem?

Po pierwsze, aktywizujemy swój obszar mocy - miednicę. Poprzez tę praktykę nawiązujemy głęboką łączność ze sobą samą, ze swoim ciałem, emocjami, blokadami.

Ja sama otworzyłam się na to, co wewnątrz mnie: przekierowałam uwagę, która była skupiona do zewnątrz: "dobrze wyglądać, zdobyć wymarzony zawód, być dobrą, akceptowaną, w myśleniu, nieustannym analizowaniu i niepewności" do wewnątrz do tego, co czuję, jak czuję

Zaczęłam podążać za wewnętrznym głosem, swoją intuicją. Przestałam dyskutować z własnymi odczuciami i zaczęłam dialog ze sobą, z tym, co we mnie żywe i prawdziwe.

I to wszystko za pomocą tego małego przedmiotu?

O tak, z opowieści tych, które go używają, wynika, że wiele kobiet wówczas styka się z tematem relacji ze sobą i bardzo często jest to relacja burzliwa.

Bardzo często dziś walczymy z naszymi ciałami, odchudzając się, 'ulepszając' swoje zewnętrzne ja, bardzo często ignorując potrzeby wewnętrzne. Jesteśmy doskonałymi kreatorkami domów, relacji z rodziną, bliskimi i bardzo często zapominamy o najważniejszym - o relacji ze sobą samą.

Ta praktyka to bardzo często taki powrót do siebie, ale zaznaczę, że u każdej kobiety praktyka przebiega różnie. Mogą pojawić się różne emocje: smutek, złość, żal, ale też przyjemność, poczucie otwarcia, spełnienia. Przestajemy je ignorować, również te trudne. Dajemy im głos i przepływ, zaczynamy się przyglądać, jakie informacje ze sobą niosą. Mówią one o rozbieżności między tym, czego nasza dusza pragnie, a stanem rzeczywistym. Korygujemy i przywracamy tor. Bo skoro potrafimy przyjmować, nosić w sobie i wydawać na świat życie – dziecko - potrafimy również kreować takie życie, jakiego pragniemy i jak je czujemy.

Opowiadasz o jakiejś niezwykłej głębi doświadczeń, ale jak rozumiem, jajeczko działa też czysto na poziomie fizycznym czy anatomicznym?

Jajeczka zwiększają przyjemność i satysfakcję seksualną, otwierają na przeżywanie orgazmów (poprzez uruchomienie głębokich mięśni pochwy), zwiększają przyjemność partnera, pomagają w kontroli wytrysku (praca mięśni), umożliwiają uzyskanie kontroli mięśni krocza i wszystkich mięśni dna miednicy, harmonizują poziomy hormonów (jajeczko wzmaga wydzielanie śluzu - produkcję estrogenu), znoszą ból menstruacyjny i PMS, pomagają w łagodzeniu skurczów, a nawet wpływają na dyskomfort piersi (na wskutek uruchomienia przepływu tlenu w komórkach)

Zwiększają świadomość ciała (poprawa czucia priopercepcyjnego), wzmacniają mięśnie dna miednicy przed porodem, pomagają sprawniej i efektywniej rodzić naturalnie (świadomość mięśni, oddechu, większa kontrola ciała), poprawiają również przeżywanie menopauzy, zwiększa się nawilżenie pochwy, a tym samym organizm wydziela więcej estrogenu, menopauza przechodzi bardziej łagodnie. Często też mówię, że odmładzają pochwę - rozbudzają rozciągnięte mięśnie, zwiększają kontrolę ciała (a to oznacza od razu zwiększoną pewność siebie kobiet), witalność, powodują lepsze ukrwienie pochwy, dotlenienie, a dzięki temu większe odżywienie - co zwiększa m.in szanse na zajście w ciążę, kobieta jest wtedy bardziej płodna. 

To powiedz trochę o tym, jak się z nim "pracuje"?

Praktyka z jajeczkiem polega na umiejscowieniu go wewnątrz pochwy i noszeniu go w sobie. Można to wykonywać w codziennych zwykłych czynnościach. Można robić rytuały, jogę, medytację. Na początku zaczynamy od krótkich okresów, tak by stopniowo przyzwyczaić mięśnie i układ nerwowy do tej stymulacji. To bardzo ważne, ponieważ wiele kobiet jest tak entuzjastycznie nastawionych, że najchętniej by je nosiły cały dzień. Do każdego jajeczka załączam szczegółową instrukcję, gdzie również opisuję trzy lekkie, proste ćwiczenia, jakie można wykonać z jajeczkiem. Siła grawitacji i nasz ruch sprawiają, że „mięśnie miłości” (dno miednicy, dolny brzuch i organy w miednicy) aktywizują się. Jest to praktyka, którą spokojnie można wpleść w codzienne życie. Np. jadąc autem na każdym świetle, pamiętać o kilku „objęciach jajeczka” (napinasz i rozluźniasz pochwę wokół jajeczka). Jest to proste, przyjemne i bezpieczne. Bardzo polecam praktykę z jajeczkiem w czasie tańca, jogi, medytacji. Są też kobiety które lubią z nim spać, ale również nie jest to dla wszystkich, najlepiej to sprawdzić, obserwując swoje reakcje. Są kobiety, które jajeczko rozluźnia, kiedy leżą, a są kobiety, u których to zbyt mocno rozbudza układ nerwowy, krążenie i nie są w stanie zasnąć  - np ja! Ile kobiet - tyle reakcji, więc najlepiej zobaczyć i poczuć, jak to jest ze mną samą.

JAJECZKA ZWIĘKSZAJĄ ŚWIADOMOŚĆ CIAŁA (POPRAWA CZUCIA PRIOPERCEPCYJNEGO), WZMACNIAJĄ MIĘŚNIE DNA MIEDNICY PRZED PORODEM, POMAGAJĄ SPRAWNIEJ I EFEKTYWNIEJ RODZIĆ NATURALNIE (ŚWIADOMOŚĆ MIĘŚNI, ODDECHU, WIĘKSZA KONTROLA CIAŁA), POPRAWIAJĄ TEŻ PRZEŻYWANIA MENOPAUZY, ZWIĘKSZA SIĘ NAWILŻENIE POCHWY A TYM SAMYM ORGANIZM WYDZIELA WIECEJ ESTROGENU, MENOPAUZA PRZECHODZI BARDZIEJ ŁAGODNIE. MAT. PRASOWE

No ale czy ono nam nie wypadnie? Pewnie to często zadawane pytanie?

Na początku polecam sprawdzić, jak pochwa reaguje na jajeczko. Np. włożyć je w domu i zobaczyć, czy przy zwykłym noszeniu wypada, czy nie. Jeśli wypada, zalecam wtedy wykonywanie kilku prostych ćwiczeń,  np. unoszenia miednicy z jajeczkiem. Jeśli jest robione regularnie, mięśnie dość szybko się aktywizują i po dwóch tygodniach nie powinno wypadać. Nasze ciało potrzebuje czasem czasu, szczególnie jeśli nigdy nie ćwiczyłyśmy tego obszaru.

Czy jajeczka to to samo co kulki gejszy?

Wiele osób myli jajeczka z kulkami i mimo że też praktykuje się je wewnątrz, jest kilka znaczących różnic zmieniających całą perspektywę. Składają się na to: kształt, materiał, waga, i sznureczek. Jajeczka Yoni są w 100 proc. bezpieczne, są z naturalnych bezpiecznych dla ciała kryształów, w 100 proc. naturalne i certyfikowane. Są bezpieczne, bo ich waga jest zestandaryzowana i bezpieczna dla ciała kobiety. Standardowe jajeczko ważny ok 55 g, jest to więc subtelna stymulacja. Kulki gejszy to medium wzorowane na jajeczkach, ponieważ dawniej nie było takiego dostępu do kryształów. Kryształy były zarezerwowane tylko dla królowych, kapłanek i osób wysoko postawionych. Wiele kulek gejszy jest wykonanych z plastiku, sylikonu czy metalu, są dużo cięższe i przez to mogą być zbyt drastyczne. Szczególnie że nikt nie mówi o tym, że powinno się tę praktykę stopniowo wprowadzać, tzn. zaczynać od krótkich czasów i z czasem wydłużać wraz z zaawansowaniem, tak by nie przeciążać układu. Wiele kobiet nosi je wiele godzin, zapominając, że to jednak jest wysiłek dla naszej pochwy. To, czy zaszkodzi, czy nie zaszkodzi - zależy od ciebie i sposobu użytkowania.

........................................................................................................................................................................................................................................................

Komentarz eksperta lek. med. Krzysztofa Kucharskiego, ginekologa z Centrum Medycznego Damiana:

Uważam, że wszystkie metody zmierzające do poprawy kondycji mięśni gładkich macicy i miednicy małej są bardzo potrzebne. Pomijając wszelkie sprawy „duchowe” związane z tą metodą, uważam, że to jest bardzo dobra metoda, bo podobne były już stosowane wcześniej w naszym kraju, jako sposoby leczenia zachowawczego. W ostatnim czasie bardzo wiele mówi się również o ćwiczeniach, które również wzmacniają mięśnie miednicy małej, mające zapobiegać m.in. wysiłkowemu nietrzymaniu moczu albo obniżeniu narządu rodnego. To bardzo dobre metody – może to być omawiane jajeczko, ćwiczenia polecane przez fizykoterapeutów, czy elektrostymulacja tych mięśni specjalnymi urządzeniami, które powodują skurcze mięśni na pomocą mikroimpulsu elektrycznego. Wszystkie te metody mają jeden cel – wzmocnić te mięśnie i zapobiegać, tak jak wspominałem, np. nietrzymaniu moczu. Jednocześnie, te mięśnie, które biorą udział w sferze erogennej, a jeżeli są wzmocnione, w czasie stosunku seksualnego mogą powodować mocniejsze doznania seksualne.

........................................................................................................................................................................................................................................................

A infekcje?

Są kobiety, którym jajeczka rzeczywiście pomogły zmniejszyć stany zapalne, choć ja osobiście poleciłabym zaczekać, aż infekcja ustąpi. Rzeczywiście są kryształy, które mogą pomóc zmniejszyć stany zapalne, m.in jadeit czy nefryt używany w medycynie chińskiej do odkażania i gojenia ran. Oczywiście ważna jest tu higiena. Przed użyciem zawsze należy je umyć w ciepłej wodzie przy dodatku organicznego mydła. Po użyciu zalecam je namoczyć w wodzie z solą na około 20 minut (bo odkaża, dezynfekuje) lub w wodzie z octem jabłkowym w proporcji 1:1 (ocet jabłkowy wyrównuje pH i oczyszcza głębiej). Jajeczka nie wolno przemywać wrzątkiem ani myć w detergentach.

Widzę, że wykonane są z różnych materiałów, w różnych kolorach... Jak się je dobiera? Co każdy z nich oznacza?

Jajeczka są wykonywane z różnych minerałów, np. ametyst, kwarc różowy, jadeit, nefryt, obsydian itd. Dobiera się je intuicyjnie - czyli który kryształ, kolor, energia cię przyciąga. Wg medycyny chińskiej kryształy mają swoją energię i mogą uzdrawiać na tym poziomie ciało ludzkie. Również określone minerały, ich kolor, gęstość świadczą o stężeniu określonych pierwiastków w danych kryształach. Wg chińskiej medycyny oddziałują one na nasze pole energetyczne. Zwykle jest tak, że to nasze ciało wie, czego potrzebuje. Polecam kobietom, by kierowały się tym, co przyciąga. O znaczeniu kryształów powstała niejedna książka, a ja często piszę o nich na swojej stronie czy Instagramie.

Widzę też, że są rozmaite ich rozmiary, dlaczego?

W Yoni Love są dostępne trzy warianty rozmiarowe, oprócz różnicy wielkości różnią się też pod względem wagi. Są różne - bo my jesteśmy różne. Nasze waginy zmieniają się na przestrzeni lat. Wyróżniamy trzy rozmiary jajeczek: mały, standard, duży. Zaczynamy praktykę od standardowego - jeśli nie rodziłyśmy lub wiemy, że nasze mięśnie wewnątrz po porodzie powróciły do stanu skupienia sprzed. Duże jajeczko jest dla kobiet po porodzie naturalnym, szczególnie jeśli miałyśmy kilka porodów. Ponieważ mięśnie się rozciągają, większe jajeczko pozwoli na stopniowe "skupienie mięśni” i powrót do formy sprzed ciąży. Potem stopniowo można używać mniejszych rozmiarów. Małe jajeczko natomiast jest dla osób zaawansowanych, praktykujących minimum miesiąc, a także dla dziewic, kobiet wkraczających w intymną relację ze sobą. Myślę, że to piękny początek zacząć od intymnej relacji ze sobą samą w pierwszej kolejności a dopiero potem zapraszać energie partnerów, co do których czujemy, że są właściwe i dobre dla nas. W moim odczuciu to uwrażliwia właśnie na energie, które zapraszamy do naszego życia dosłownie i w przenośni.

JAJECZKA SĄ WYKONYWANE Z RÓŻNYCH MINERAŁÓW NP. AMETYST, KWARC RÓŻOWY, JADEIT, NEFRYT, OBISIDIAN ITD. DOBIERA SIĘ JE INTUICYJNIE CZYLI KTÓRY KRYSZTAŁ, KOLOR, ENERGIA CIĘ PRZYCIĄGA. MAT. PRASOWE

Studiowałaś psychologię…

Podczas tych studiów byłam nieustannie ciekawska tego połączenia duszy i ciała. Chciałam wiedzieć i doświadczać. Chciałam też zapewne na jakimś poziomie pomóc sobie samej uporać się z bagażem doświadczeń i stresem, jaki towarzyszył mi w moim młodym życiu. Na studiach poszłam w stronę naukową, brałam udział w kilku naukowych projektach z psychologii rozwojowej. Pomagałam w Badaniach Naukowych na naszym Uniwersytecie a także sama byłam Badaczem dzieci w wieku 12m.c-5r.ż. Jednak mimo bardzo interesującej pracy, czułam wewnętrznie że to nie do końca to… Aż przyszedł taki dzień….

W roku 2017 doznałam poważnej kontuzji i paraliżu prawej strony ciała. Nerw został całkowicie uszkodzony, a kręgosłup zaczął się przemieszczać, powodując duży ból. Czułam się bezsilna i bezradna. Lekarze też byli. Usłyszałam, że tak będzie prawdopodobnie do końca życia

Podjęłam wtedy decyzję. Poszłam za swoją intuicją i dziś jestem w pełni zdrowa. To wymagało ode mnie sporo dyscypliny, uważności i podążania krok za krokiem za ciałem, jego potrzebami. Czuję, że to wydarzenie całkowicie odmieniło moje życie. Uzdrowiłam sama siebie, ufając i nie tracąc wiary. Każdego dnia, krok po kroku, uczyłam się tak jak dziecko poruszać się na nowo, słuchać ciała i jego potrzeb. Poznałam w tym czasie niesamowicie inspirujących nauczycieli i ludzi, którzy zainspirowali mnie do robienia tego, co obecnie, m.in. Bonie Bliss z Australii, Christiane Kosul czy mojego nauczyciela tantry Jah’a Sun. To właśnie te osoby sprawiły, że zmieniłam kierunek mojej ścieżki z psychologii rozwojowej na obszar seksualności i tantry.

Swoim doświadczeniem i wiedzą dzielisz się na organizowanych przez siebie warsztatach. Nie tylko sprzedajesz, lecz także edukujesz…

To, że założyłam sklep, jest zupełnym przypadkiem. To, czym się głównie zajmuję, to edukacja i inspirowanie kobiet. Jajeczka są jedną z wielu praktyk, których uczę. Zaczęło się od prowadzenia społeczności kobiet Głębia Seksualności w celu otwarcia przestrzeni do otwartej bezpiecznej rozmowy, wymiany na temat tego, co naturalne i nasze. Co przez wiele lat było przemilczane i owiane wstydem, zapomnieniem. Grupę założyłam na prośbę moich koleżanek, zaczęłam też nagrywać wideo i mówić o seksualności jako o sile kreatywnej. Projekt Yoni Love zrodził się po tym, kiedy w jednym z nagrań opowiedziałam o mojej praktyce z jajeczkiem. Nagrałam to wideo  i zażartowałam, że skoro w Europie nie ma kobiety, która sprzedaje takie jajka, ja będą pierwsza. Odzew był spory. Zaczęli dzwonić do mnie fizjoterapeuci, doule, położne. Poczułam, że nie mam wyjścia, więc zaczęłam dynamicznie działać. Wkrótce po tym wszystko zaczęło samo się układać w jedną całość. Pojawiły się odpowiednie osoby, sytuacje, kontakty. Potem nie miałam już wyjścia, a kiedy czułam zwątpienie i rezygnację, że co ja robię, spalą mnie, wtedy przychodziło wsparcie ze strony bliskich, kobiet. Dziś już działam z lękiem za rękę. To, co robię, to też dla mnie niesamowity rozwój i wzrost osobisty. Pracuję ze swoimi słabościami, ufam i podążam za wewnętrznym głosem.

Jaka jest siła kobiecej przyjemności? Co nam może zrobić? 

Otwarcie na przyjemność to tak naprawdę rozszerzenie swojej percepcji na odbieranie świata, na doświadczanie więcej, na otwarcie na subtelne doznania i czucie. Potencjał kobiecej przyjemności jest nieskończony

Przyjemność to otwarte zmysły, to umiejętność odbierania wszystkiego wokół nas. Kiedy połączymy się z naszą przyjemnością, jesteśmy spełnione, odżywione, pełne blasku. Czujemy się bardziej podłączone do świata. Jako kobiety jesteśmy stworzone do tego, by przede wszystkim to czuć i podążać za tym. To nasza natura. Kierowanie uwagi z głowy do ciała. Nasze ciała są naszym medium między światem zewnętrznym a wewnętrznym w nas. Dzięki temu możemy tworzyć harmonijny balans.

A jak łączysz tę przyjemność ciała z duszą? 

Nasze ciała są stworzone, by doświadczać i służyć jako medium do kontaktu ze światem zewnętrznym. Nasza miednica z kolei skrywa piękny, cudowny mięsień duszy, nasz PSOAS, mięsień, który zbiera informacje z naszego układu nerwowego - zakończenia nerwowe w naszych lędźwiach, styka się bezpośrednio z naszymi kreatywnymi organami (jajniki, macica, szyjka, nasze jelita, wątroba i nerki), ten mięsień zbiera informacje i przechodzi przez miednicę aż do naszych kończyn, pozwalając na ekspresję i wyrażanie tego, co w nas. 

Seksualność to dla mnie duchowy wymiar doświadczania życia w pełni

Bycia połączonym ze swoim źródłem. Każdy z nas rodzi się przez waginę. Mimo że teoretycznie wszyscy to wiemy - niski procent kobiet jest świadomych tej części siebie. Wiele kobiet jest wręcz od siebie odciętych. Przez to też jesteśmy tak naprawdę odcięte od swojej mocy. Przyjemność to nie tylko otwarcie na odczuwanie i odbieranie wrażeń zmysłowych, ale również informacja - czego potrzebuję, czego pragnę. Bardzo często spychamy to jako coś mało ważnego lub uciekamy w płytką przyjemność - chwilowe bodźce, stymulanty - zamiast kultywować głębokie i piękne rytuały, które odżywiają naszą duszę. Niech to będzie sztuka, bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem, muzyka, taniec, przepływ… w skrócie ten moment, kiedy nasze ego się rozpuszcza i pojawia się czyste doświadczenie. 



*Agnieszka Konefał edukatorka i założycielka Yoni Love, przestrzeni miłości, akceptacji i zaufania do swojego ciała. Studiowała psychologię, tantrę, a także wschodnie praktyki medytacji i jogi. Jej głównym centrum zainteresowań jest duchowy wymiar seksualności i starożytna mądrość płynąca ze Wschodu. Przywraca ducha starożytnych zapomnianych praktyk, inspirując kobiety do praktyki z jajeczkiem Yoni czy Yoni Steam (nasiadówki) w celu przywrócenia głębokiej łączności kobiet z ich wewnętrzną mocą, ciałem i duchem

Artykuł publikowany w WYSOKICH OBCASACH: http://www.wysokieobcasy.pl/Instytut/7,163393,24984445,poprawiaja-libido-zwiekszaja-przyjemnosc-i-satysfakcje-seksualna.html?fbclid=IwAR2LZ8tidRF5hQEKgxEcINkgviQzrZlmjaXfb7YGR5WGTi5I-I2spvlBn3w



Agnieszka Konefal